Demokracja to nie blitzkrieg

Demokracja to nie blitzkrieg

Walczyliśmy wczoraj w Sejmie do końca.
Znów na nocną zmianę. 🙂

PiS tylko w jednym aspekcie dba o Obywateli. Szkodliwe społecznie treści uchwala po godz 22.

Z 28 posłów Nowoczesnej aż 23 zadało pytania z mównicy.
„Nie robimy tego w nadziei, że nasze słowa trafią do sumień posłów PiS. Robimy to, by przed Polakami dać świadectwo, pokazać, kto jest dzisiaj tam, gdzie kiedyś stało ZOMO” . To słowa posłanki Nowoczesnej, Joanna Schmidt. Walczyli również: Kamila Gasiuk-Pihowicz , Krzysztof Mieszkowski, Monika Rosa, Adam Szłapka i wielu innych.

NIE ODDAJE SIĘ WALKOWEREM niezależności Trybunału Konstytucyjnego. Zostaliśmy więc do końca. Posłowie PO poszli spać…
Prawo i Sprawiedliwość testuje granice wytrzymałości polskiej demokracji. Wczoraj demokracja przegrała.

Efekt?

W środku nocy pierwsi zbuntowani Obywatele pod Sejmem.
Rozmawialiśmy z Nimi.

Porozmawiamy z każdym, kto powie NIE dla niepohamowanego pędu do władzy zdeterminowanej grupie ludzi, którzy na skutek własnych błędów utracili ją 10 lat temu.
Teraz popełniają je od nowa. W wersji full wypas, jeśli wolno mi się tak wyrazić.

Anno Domini 2015.
Hasło Nowoczesnej – partii politycznej państwa w centrum Europy – zaczyna brzmieć: BRONIMY DEMOKRACJI. Mieliśmy walczyć o prosty system podatkowy.

Deja vu. Ale gramy takimi kartami, jakie leżą na stole.
Swobody obywatelskie raz ograniczone, trudno przywrócić do sprawiedliwego stanu. Politycy zawsze mają zakusy na więcej władzy.
Dlatego teraz jest moment, byśmy głośno powiedzieli: NIE.

Demokracja to nie blitzkrieg i demolka.
Demokracja to dialog i budowa.