Minister Błaszczak ręcznie steruje policją i blokuje festiwal Przystanek Woodstock

Minister Błaszczak ręcznie steruje policją i blokuje festiwal Przystanek Woodstock

W sprawie Igora Stachowiaka słyszymy, że nic się nie stało. Ta tragiczna sprawa udowadnia, że instytucje kierowane przez polityków PiS są nieudolne, a wprowadzane reformy w żaden sposób nie usprawniają działania są tylko zmianami personalnymi.

– Wszystko wskazuje na to, że politycy PiSu i ich podwładni kluczą, unikają jasnych odpowiedzi. Nie chcą pociągnąć nikogo do odpowiedzialności w tej bulwersującej sprawie. Trzeba także podkreślić, że przeciąganie śledztwa w sprawie pana Igora Stachowiaka przez rok, niewyjaśnienie tej sprawy przez prokuraturę kierowaną przez pana ministra Ziobrę to kompromitacja tej prokuratury. To także osobista kompromitacja ministra Ziobry – powiedziała posłanka Nowoczesnej Kamila Gasiuk-Pihowicz.

Posłowie Nowoczesnej odnieśli się również do wczorajszej wypowiedzi Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji Mariusza Błaszczaka odnośnie tegorocznego festiwalu Przystanek Woodstock i zapowiedzi, iż organizatorzy dostaną negatywną opinię służb w sprawie organizacji festiwalu.

– Minister Błaszczak będący nadzorcą policji nie jest osobą, która wydaje polecenia w takich sprawach jak wydawanie opinii w sprawie imprez masowych. To co powiedział min. Błaszczak wczoraj, że Przystanek Woodstock dostanie negatywną opinię policji jest ingerencją, naciskiem czysto politycznym na funkcjonariuszy policji po to żeby wydawali polecenia zgodne z linią partyjną, ideologiczną. To jest absolutny skandal. – powiedział poseł Nowoczesnej Adam Szłapka.