W dniach 22-23 czerwca 2017 roku Ryszard Petru – przewodniczący Nowoczesnej przebywał z wizytą w Brukseli.

W dniach 22-23 czerwca 2017 roku Ryszard Petru – przewodniczący Nowoczesnej przebywał z wizytą w Brukseli.

Pierwszego dnia wizyty spotkał się z Guy Verhofstadtem, Przewodniczacym grupy ALDE w Parlamencie Europejskim i Hansem van Baalem, przewodniczacym europejskiej partii liberalnej ALDE.

W południe wziął udział w nieformalnym spotkaniu liderów grupy ALDE w Parlamencie Europejskim z udziałem m.in. premiera Holandii, Luxemburga, Finlandii, Estonii, Belgii, Slowenii, Danii. Podczas spotkania poruszano między innymi tematy migracji, bezpieczeństwa i obrony, wzrostu zatrudnienia i konkurencyjności oraz stosunków zewnętrznych.

Ryszard Petru w rozmowie z liderami grupy ALDE podkreślił, że stanowisko Francji w sprawie pracowników delegowanych może wzmocnić siły antyeuropejskie w Polsce.

„W tej sprawie zaapelowałem o kompromis między tzw. dumpingiem socjalnym a wartościami liberalnymi takimi jak wolność konkurencji swoboda przepływu osób i usług” – powiedział Ryszard Petru.

W trakcie rozmów o kryzysie migracyjnym Ryszard Petru podkreślił, że „powinniśmy się podzielić odpowiedzialnością z resztą Europy, pokazać solidarność w stosunku do państw najbardziej obciążonych kryzysem uchodźczym, ale przede wszystkim wobec ludzi uciekającymi przed wojną i śmiercią”. Dodał, że trzeba pokazać gest dobrej woli i zadeklarować, w porozumieniu z wojewodami, samorządami, ale także z parafiami, choćby kilkaset miejsc w Polsce gotowych na przyjęcie uchodźców.

W związku z biernością polskiego rządu Ryszard Petru, wystosował list do wojewodów, prezydentów miast, ale także biskupów i arcybiskupów z apelem o włączenie się do działań i prośbą o informację, ilu uchodźcom kierowana przez nich administracja może zaoferować schronienie  List do Prezydentów Miast (14 pobrań) Ryszard Petru w rozmowach z europejskimi przywódcami mocno apelował, aby nie nakładać kar na Polskę z tego tytułu. „ Tak naprawdę te dotkną nie rząd PIS tylko wszystkich Polaków i przyszły rząd, dlatego że główna kara, jaką możemy otrzymać, to znacznie niższe środki w budżecie unijnym po wyjściu Wielkiej Brytanii z UE. Mówimy o budżecie o co najmniej 14 proc. niższym niż obecnie” – mówił podczas spotkania z dziennikarzami w Brukseli.

Drugiego dnia wizyty ( w piątek) podczas śniadania liberalnego ALDE i Friedrich Naumann Foundation for Freedom przekonywał, że Polska powinna być sercem Europy, że należy podkreślić naszą wspólną europejską solidarność poprzez przyjęcie wspólnej waluty, ale także również poprzez zadeklarowanie chęci przyjęcia uchodźców.

List do Prezydentów Miast