Adam Szłapka: Antonii Macierewicz powinien zostać odwołany jeszcze dziś

Adam Szłapka: Antonii Macierewicz powinien zostać odwołany jeszcze dziś

– Misiewicz odszedł,  Berczyński odszedł, ale tak naprawdę  jeszcze dziś powinien odejść Antonii Macierewicz.  Bo to on jest największym problemem polskiego bezpieczeństwa i polskiej armii. Powinien zostać zdymisjonowany natychmiast. – powiedział w Sejmie sekretarz generalny Nowoczesnej Adam Szłapka.

– Przypadek Bartłomieja Misiewicza symbolizował nepotyzm i zawłaszczanie państwa przez partyjniaków. Dobrze, że Misiewicz odszedł. Natomiast przypadek Berczyńskiego pokazuje, że minister Macierewicz otoczył się ludźmi groźnymi. Bo jeżeli osoba nieposiadająca kompetencji i uprawnień zajmuje się przetargiem na Caracale, to tę sprawę powinno gruntownie zgadać kilka służb państwowych, a szczególnie prokuratura. Ale to nadal nie wszystko. Pan Berczyński powinien zostać prześwietlony przez służby kontrwywiadowcze, przez ABW i CBA. Bo jeśli prawdą jest, to pan Berczyński zablokował przetarg na Caracale to musiał mieć jakieś motywy. Te motywy mogą być albo korupcyjne, i to wątek do zbadania dla CBA, albo może to być inspiracja zewnętrzna. I temu powinna przyjrzeć się ABW. – powiedział poseł Szłapka.

– Kiedy dziś dowiedzieliśmy się, że pani premier Szydło będzie wygłaszać oświadczenie, liczyliśmy na to, że ogłosi iż minister Macierewicz odchodzi. Bo każdy dzień ministra obecności Macierewicza w tym rządzie szkodzi Polsce i powoduje ogromne straty w polskiej armii. Straty, który będzie trudno odwrócić.  Musi być taki moment, gdy powiemy stop tym szaleństwom – dodała Katarzyna Lubnauer i zwróciła uwagę na to, że zarówno premier Szydło, jak i prezydent Duda są wobec Antoniego Macierewicza zupełnie bezbronni. – Premier w duchu odpowiedzialności za państwo powinna go usunąć z rządu. Nie robi tego, czegoś się boi. A prezydent Duda pisze do niego listy, a minister nie odpowiada. Lekceważy prezydenta. Oboje nie sprawdzają się na swoich funkcjach, góruje nad nimi minister Macierewicz. – podsumowała Katarzyna Lubnauer.