Mieszkańcy planowanej metropolii stołecznej mówią „Nic o nas bez nas”. Ponad 2/3 warszawiaków chce referendum

Mieszkańcy planowanej metropolii stołecznej mówią „Nic o nas bez nas”. Ponad 2/3 warszawiaków chce referendum

82 proc. Warszawiaków oraz 72 proc. mieszkańców podwarszawskich gmin bezwzględnie chce przedyskutowania z nimi proponowanych zmian w ustroju Warszawy. 69 proc. mieszkańców stolicy zdecydowanie chce wziąć udział w referendum. Nie wzięłoby w nim udziału zaledwie 10 proc. badanych. Nowoczesna domaga się, by wszystkie zmiany ustroju stolicy były bezwzględnie poprzedzone referendami i dialogiem społecznym.

  1. Planowane zmiany w ustroju metropolii budzą duży niepokój mieszkańców, niezależnie od ich sympatii politycznych – wynika z ankiety, w której wzięło udział ponad 2,1 tys. warszawiaków i mieszkańców podwarszawskich gmin.
  1. 82 proc. Warszawiaków oraz 72 proc. mieszkańców podwarszawskich gmin bezwzględnie chce przedyskutowania z nimi proponowanych zmian. Deklarują, że kwestie lokalne, wpływające na jakość ich życia, są dla nich niezwykle ważne. Złamaniu zasady „Nic o nas bez nas” sprzeciwiają się nawet ci obywatele, którzy co do kierunku popierają kierunek działania rządu.
  1. 69 proc. deklaruje, że chciałoby wziąć udział w referendum w stolicy, a 51,2 proc. mówi, że nie tylko pójdzie głosować, ale także będzie namawiać do tego swoich bliskich i znajomych. To wskazuje na bardzo duży poziom niezadowolenia ze sposobu, w jaki rozmawia się o zmianach w stolicy. W referendum nie wziąłby udziału zaledwie co dziesiąty badany warszawiak. Referendów domagają się także mieszkańcy podwarszawskich gmin (65 proc.).
  1. Najbardziej niepokojące potencjalne skutki poszerzenia stolicy i zmiany jej ustroju to według badanych mieszkańców pogorszenie się jakości życia (51 proc. w Warszawie i 58 proc. w gminach podwarszawskich), chaos i komplikacje (odpowiednio 56 i 62 proc.). Dodatkowe obawy budzi groźba spadku nakładów na szkoły, zdrowie i transport (odpowiednio 65 i 75 proc.).

– Ludzie są rozsądni i nie wierzą, że gdy stolicę rozciągnie się jak gumę na okoliczne gminy, to spadną koszty i poprawi się jakość życia. Doskonale czują, że będzie odwrotnie, podobnie jak to, że cały ten pomysł to próba skok-u PiS na Warszawę, Żadna kluczowa dla Warszawy decyzja ustrojowa dotycząca stolicy nie może być podjęta bez dialogu  – komentuje Paweł Rabiej, członek zarządu Nowoczesnej i koordynator ds. konsultacji społecznych i prac programowych.

– Nowoczesna będzie kontynuowała dialog społeczny z mieszkańcami. W dniach 10 21 marca odbędą się cztery duże konsultacje na Ursynowie, Pradze – Północ, Mokotowie i Śródmieściu. Serdecznie na nie zapraszam, szczegółowe informacje o spotkaniach są na stronach Nowoczesnej i Fb – powiedziała Kornelia Wróblewska, posłanka Nowoczesnej z Warszawy.

Ankieta została przeprowadzona online oraz metodą wywiadów indywidualnych w dniach 11 02 – 6 03 2017 na 1531 mieszkańcach Warszawy i 650 mieszkańcach podwarszawskich gmin.