Nowoczesna oczekuje odwołań ze stanowisk osób nominowanych przez ministra Jackiewicza

Nowoczesna oczekuje odwołań ze stanowisk osób nominowanych przez ministra Jackiewicza

Sytuacja w Spółkach Skarbu Państwa budzi zaniepokojenie Nowoczesnej. Walka z kumoterstwem i nepotyzmem nie powinna skończyć się na dymisji ministra Jackiewicza. Potrzebne są kolejne kroki. O nich na konferencji prasowej w piątek w Sejmie mówili Adam Szłapka Sekretarz Generalny Nowoczesnej i Paweł Rabiej, członek zarządu [zobacz transmisję].

W ocenie polityków Nowoczesnej oprócz dymisji Dawida Jackiewicza z funkcji ministra Skarbu, konieczne jest, by Jackiewicz zrezygnował z funkcji prezesa zarządu Fundacji Promocji Polski. Jej działalność od początku budziła duże wątpliwości i stanowi olbrzymie pole do nadużyć.

 Nowoczesna złożyła wniosek do Sejmu z prośbą o uzupełnienie porządku obrad o  Informację Premiera ws. efektywności zarządzania, kondycji finansowej i przestrzegania prawa w Spółkach Skarbu Państwa. – powiedział w piątek w Sejmie poseł Adam Szłapka, Sekretarz Generalny Nowoczesnej.

Z „ Misiewiczów” w Spółkach Skarbu Państwa można się śmiać, ale sprawa jest poważna, bo chodzi o bezpieczeństwo Polski, zarządzanej przez, delikatnie mówiąc, niekompetentnych a słusznych kumpli ludzi z PiS. Oczywiście Prezes Kaczyński może mówić o sieci brudnych powiązań, ale przecież dokładnie o niej wiedział. Powołani przez min. Jackiewicza „Misiewicze” zostaną na swoich stanowiskach i będą dalej rządzić SSP.  – Uzurpator Jarosław Kaczyński decyduje o wszystkim, a nie ponosi żadnej odpowiedzialność, wyrzuca sobie ministra skarbu, natomiast wszystkie jego polecenia zostały wykonane. – dodał poseł A. Szłapka.

Paweł Rabiej z Nowoczesnej skomentował w Sejmie sprawę „Misiewiczów”  – Spodziewamy się odwołań osób nominowanych przez ministra Jackiewicza. Po drugie, jest kwestia innych osób obsadzonych przez Macierewicza, Lipińskiego, Brudzińskiego, Ziobro, Kamińskiego. Wszyscy oni mają swoich ludzi w SSP. Spodziewamy się odwołania osób niekompetentnych. Kolejna kwestia to, jak podkreślił Paweł Rabiej, to  odpowiedzialność Jarosława Kaczyńskiego. Jackiewicz był kimś w rodzaju listonosza, chodził z listami kandydatów na stanowiska w SSP do siedziby PiS przy ul. Nowogrodzkiej w Warszawie, a przewodniczący PiS osobiście ją zatwierdzał.

Nowoczesna od wielu miesięcy dostaje liczne sygnały o układzie ludzi powiązanych z PiS w Spółkach Skarbu Państwa. Sieć – układ PiS w SSP – można zobaczyć TUTAJ. „Pajęczyna” jest cały czas aktualizowana, między innymi dzięki sygnałom od obywateli, którzy mają informacje o takich przypadkach i zgłaszają je Nowoczesnej na adres sygnalista@nowoczesna.org.