Nowoczesna wraz w organizacjami LGBT pracuje nad ustawą o związkach partnerskich

Nowoczesna wraz w organizacjami LGBT pracuje nad ustawą o związkach partnerskich

– Konsultujemy się z organizacjami zrzeszającymi społeczności LGBT. Chcielibyśmy, by efektem tych  konsultacji był w niedługim czasie projekt ustawy o związkach partnerskich, który złoży Nowoczesna. – powiedział na konferencji prasowej w Sejmie członek zarządu Nowoczesnej Paweł Rabiej.

Mam dziś Międzynarodowy Dzień Przeciw Homofobii, Transfobii i Bifobii – przypomniał Paweł Rabiej i dodał – Niestety w Polsce codziennie mamy dzień homofobii i nienawiści wobec osób homoseksualnych, wobec całej społeczności LGBT. Jaskrawym tego przykładem była ubiegłotygodniowa wypowiedź sędziego-dublera TK, pana Morawskiego. Przypomnę, że w Oksfordzie powiedział, że rząd polski jest przeciwko homoseksualistom, a mimo to geje nie są ścigami – oświadczył P. Rabiej przywołując najnowszy raport organizacji ILGA-Europe, która co roku bada sytuację osób homoseksualnych w krajach europejskich. – Polska zdobyła 18 punktów procentowych na 100 możliwych, co  daje nam 37 miejsce w Europie! Przedostatnie miejsce w Unii Europejskiej, za nami są tylko ex aequo Litwa i Łotwa. W ogólnoeuropejskim rankingu przed nami na tęczowej mapie są m.in. Ukraina (19 proc.), Rumunia, czy Bułgaria. Polska jest w niechlubnej homofobicznej czołówce Europy! Pod tym względem bliżej nam do Rosji niż do krajów unijnych – grzmiał Paweł Rabiej. W czołówce raportu ILGA-Europe są kraje takie jak katolicka Malta – z 88 proc. Następne na liście są Norwegia (77 proc.), Wielka Brytania (75 proc.), Belgia (71 proc.) i Francja (70 proc.). – W Polsce od wielu lat wszystkie kolejne rządy zdają się nie dostrzegać społeczności LGBT.

Kolejne rządy mówią: wiemy, że jesteście, ale lepiej żebyście siedzieli w szafie. Nowoczesna się z takim podejściem ni zgadza. Mamy w swoim programie związki partnerskie, na ustawę rozwiązującą problem prawie 2 milionów osób. Konsultujemy się z organizacjami zrzeszającymi społeczności LGBT.  – Chcielibyśmy, by efektem tych  konsultacji był w niedługim czasie projekt ustawy o związkach partnerskich, który złoży Nowoczesna. – zapowiedział Rabiej.

W maju miał miejsce kolejny atak na siedzibę Kampanii przeciw Homofobii – przypomniała posłanka Monika Rosa, według której także jest do dowód na trudną sytuację środowisk LGBT w Polska. – To już czwarty atak na siedzibę KPH w ciągu ostatnich 14 miesięcy. Podczas jednego z ataków trzech młodych mężczyzn próbowało wtargnąć do biura organizacji. Drzwi na szczęście były zamknięte. Pracownicy słyszeli obelgi: „pedały”, „cwele”. Szyby wybito również w siedzibie Lambdy Warszawa. – mówiła posłanka Rosa i przypomniała KPH wyniki badania zrealizowanego we współpracy z Centrum Badań nad Uprzedzeniami Uniwersytetu Warszawskiego. – Wynika z niego, że średnio 3 na 10 osób LGBT w Polsce doświadczyło przemocy fizycznej lub psychicznej. Sytuacja wygląda jeszcze gorzej w przypadku osób transpłciowych, które doświadczają przemocy znacznie częściej, gdzie przemocy doświadczyło 5 na 10 osób. – wyliczała Rosa i podkreśliła, że mimo tak drastycznych przypadków  w kodeksie karnym nadal nie ma zapisów gwarantujących osobom LGBT jakąkolwiek ochronę przed agresją motywowaną hejtem na tle homo i transfobocznym. Posłanka Rosa przypomniała, że PiS odrzucił zaproponowany przez Nowoczesną projekt ustawy dotyczący zmiany w Kodeksie karnym. Chodziło o przestępstwa motywowane agresją i mową nienawiści. Obecnie kodeks mówi o nawoływaniu do nienawiści, znieważaniu, stosowaniu przemocy bądź grożeniu komuś ze względu na przynależność narodową, rasową, etniczną albo wyznaniową i z powodu bezwyznaniowości.

Z raportu Kampanii Przeciw Homofobii wynika, że jedynie 8,2 proc. osób LGBT, które doświadczyły przemocy fizycznej motywowanej homo lub transfobią, zgłosiło ten fakt na policję. Jedną z główną przyczyn takiego stanu rzeczy jest fakt, że pokrzywdzeni często obawiają się reakcji policjantów. – mówiła dalej Rosa i bolała nad faktem, że nasze państwo ignoruje przestępstwa z nienawiści, których doświadczają osoby LGBT, mimo że systematycznie podnosimy tę kwestię.