Paweł Rabiej: W wyborach bez szans będą apolityczni, lokalni działacze i ruchy miejskie

Paweł Rabiej: W wyborach bez szans będą apolityczni, lokalni działacze i ruchy miejskie

– W przygotowanej przez PiS nowej orientacji są plusy, które poprzemy, ale nie możemy być ślepi na to, co naprawdę jest celem przygotowywanych przepisów. Celem jest bowiem całkowite przejęcie, upartyjnienie samorządów przez Prawo i Sprawiedliwość. – powiedziała przewodnicząca klubu poselskiego Nowoczesnej, Katarzyna Lubnauer. Za największe zagrożenie ordynacji samorządowej Lubnauer uznała planowaną likwidację jednomandatowych okręgów wyborczych w gminach do 20 tysięcy mieszkańców.

 – To eliminacja działaczy społecznych. Jeśli ten system wejdzie w życie praktycznie stracą oni szansę na wejście do organów zarządzających samorządami. – dowodziła Katarzyna Lubnauer i dodała, że naprawdę groźne są zmiany w okręgach wyborczych.  W okręgach do sejmików ma być od 3 do 5 mandatów, żeby okręgi były jak najmniejsze. Takie okręgi oznaczają, że przy obecnych sondażach PiS, partia tak w okręgu 3-mandatowych dostanie 2 miejsca, 4-mandatowym 3, a 5-mandatowym aż 4 miejsca. PiS może przejąć wszystkie sejmiki w Polsce. – mówiła posłanka. Wyliczyła, że by brać udział w podziale mandatów komitet będzie musiał zdobyć ok. 20% głosów.  – To oznacza jedno. Jako opozycja musimy zbudować bardzo szeroką, antypisowską koalicję, która wynikiem zrówna się z PiS. To jedyna szansa, by wygrać z PiS. Musimy się obudzić i zewrzeć szyki. Nowoczesna nie stawia żadnych warunków brzegowych, bo jeśli którakolwiek ze stron zacznie stawiać warunki, to przegramy wszyscy. To jest ostatni moment na porozumienie, Nowoczesna jest na nie gotowa. – zapewniła Katarzyna Lubnauer.

– Zmiana systemu wyborczego szykowana przez PiS doprowadzi do tego, że do rad dzielnic, gmin i miast dostaną się tylko kandydaci wielkich partii politycznych. Praktycznie bez szans będą apolityczni lokalni działacze i ruchy miejskie, które są przecież bardzo blisko ludzkich spraw. – mówił na konferencji prasowej w Sejmie Paweł Rabiej kandydat Nowoczesnej na Prezydenta Warszawy i powiedział, że gdyby teraz obowiązywała projektowana przez PiS ordynacja, to w Radzie Warszawy Prawo i Sprawiedliwość dostałoby 34 z 60 mandatów, przy obecnie obowiązującej ordynacji PiS nie miałoby większości.

– Dlatego będziemy protestować przeciw złym zmianom, których celem skrajne upolitycznienie samorządów i wprowadzenie systemu dwupartyjnego ze wskazaniem na PiS. Będziemy też namawiać Polaków, by poprzez masowy udział w głosowaniu, poprzez wybór dobrych, bliskich im  kandydatów nie pozwolili na przejęcie samorządów przez Prawo i Sprawiedliwość, które majstruje przy ordynacji, by zapewnić sobie wygraną. – przestrzegał Rabiej.